Prolog
 |
| Theo. Brat Emmy |
Dzień ja co dzień. Wróciłam ze szkoły przebrałam się i poszłam coś zjeść. Mama poprosiła mnie abym poszła z braciszkiem na spacer. Wybraliśmy się do pobliskiego placu zabaw. Zobaczyłam jakiegoś gościa. Był bardzo podobny w wyglądzie do któregoś z tego gangu The Wanted. Theo poszedł się bawić, a ja zanurzyłam się w lekturze. Robiło się już późno. Zawołałam Theo, ale nie było odezwu. Porozglądałam się, ale nikogo nie było. Nagle poczułam lekkie ukłucie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz